MENU
Ostatnia aktualizacja: 08.03.2008
Aktualizował: Phoenix
Od A do Z
Pierwsza edycja serii „ Od A do Z” pojawiła się w kwestii StarCraft'a w kwietniu 2006r. Była to rozmowa, w której na moja pytania odpowiadał Piotr „RaT” Wiech. Później cała koncepcja ewaluowałam, pojawiła się konwersacja na scenie WarCrafta III: Wojciech „iZi” Gruszczyk musiał podołać gradowi moich pytań. Niestety z przyczyn dla mnie na dzień dzisiejszy już zapomnianych ostatnia wersja „Od A do Z” pojawiła się 12.05.2006r. wtedy na moje pytania odpowiadał Piotr „Cyru” Cyrek (był wtedy kapitanem Polskiej Reprezentacji StarCrafta).
Zapytacie czemu o tym piszę? Gdyż ostatnio (czyli na początku marca 2008r.) w mojej głowie seria „Od A do Z” odżyła, może nie do końca świadomie, ale jednak... Przy okazji odbywających się eliminacji do polskich finałów Kode5 w WarCrafta III na celownik wziąłem jednego z organizatorów: Tomasza „Hunter'a” Sikorę. Mam tym samym nadzieję, że będę miał odpowiednio dużo czasu i silnej woli, aby reaktywować zamysł serii. Postaram się w niedługim czasie uraczyć Was kolejną rozmową!
„Od A do Z”:
Phoenix: Ile czasu tygodniowo, Wam organizatorom zajmuje "obsługa" Kode5?
HunterCT: Fajne pytanie i na pewno dużo ludzi chciało by poznać na nie odpowiedź, a gdy już ją pozna to i tak nie uwierzy. A więc wszystko zależy od funkcji jaką się pełni. Są u nas w teamie osoby które niemal cały dzień siedzą nad organizacją, a my czyli szeregowi admini zajmujący się tylko konkretną grą, bądź konkretnym zagadnieniem poświęcają na to naprawdę różne ilości czasu. Zwykle jest to kilkanaście godzin tygodniowo w czasie rozgrywek. Zdarzają się również sytuację niestandardowe gdy coś trzeba zrobić, "na wczoraj" to wtedy zdarza się często zarwać nockę.
Phoenix: Reprezentacja, no właśnie, jesteś obecnie obok Animator.'a kapitanem POL-Teamu. Czy możesz powiedzieć nam "szarakom", jak wygląda życie organizatora reprezentacji narodowej? Z jakimi problemami i przeciwnościami musisz się zmagać? Czy może wszystko idzie bez problemów i przykrych niespodzianek?
iZi: Ja jestem tylko pomocnikiem Animatora. Moja praca w reprezentacji aktualnie sprowadza się do pisania newsów na każdy temat związany z reprezentacją. Także zajmuje się organizowaniem wyzwań, dzięki którym nowi gracze maja szanse dojścia do reprezentacji. Poza tym często z Animatorem rozmawiamy na temat line-upu oraz graczy, ponadto regularnie śledzimy przeciwników, aby dowiedzieć się jakiego gracza najlepiej wystawić na jaką mapę, powiem szczerze, że jest to czasochłonne zajęcie, ale gdy jest juz po meczu i widzę, że Polska wygrała to aż "serce się raduje".
|